Jestem tu, tak w sumie z zupełnego przypadku. Szukałam po prostu miejsca, gdzie będę mogła dać upust swoim przemyśleniom. Głównie w obszarze turystyki oraz wszelkiego rodzaju podróży i wyjazdów. Znalazłam więc ten obszar i czuję się zaproszona do pisania.
Jak mi pójdzie – to wyjdzie w praniu. W razie czego, zawsze idzie zrezygnować, nie? 😉
